Oscypek z grilla z żurawiną
Grillowany oscypek to prosta przekąska z Podhala: wędzony, słony ser podaje się ze słodko-kwaśną konfiturą żurawinową. W tej domowej wersji prawdziwy oscypek kroi się w grube plastry i grilluje na suchej patelni grillowej lub pełnej płycie na dużym ogniu. Z zewnątrz ser się rumieni, a środek mięknie i staje się parująco gorący. Podawaj od razu. Przepis wystarcza na cztery przystawki.
Oscypek to chroniona polska nazwa, a nie ogólne określenie wędzonych serów górskich. Specyfikacja UE wiąże go z wyznaczonymi obszarami województw małopolskiego i śląskiego, kontrolowaną metodą produkcji oraz udziałem mleka owczego wynoszącym co najmniej 60%. Zarejestrowany ser sprzedaje się w całości; kup właściwie oznaczony produkt i pokrój go w domu. Podobne sery sprzedawane jako góralskie lub sery górskie również można grillować, ale nie wolno nazywać ich oscypkiem, jeśli nie spełniają chronionej specyfikacji.
Przygotowanie jest celowo proste: ser nie potrzebuje oleju ani przypraw. Dobrze rozgrzana patelnia grillowa z rowkami pozwala uzyskać rumiane ślady i ułożyć plastry bez ścisku. Pełna płyta zapobiega wpadaniu sera między pręty rusztu. Pokrój ser tuż przed grillowaniem. Gdy powierzchnia się zrumieni, a środek będzie gorący i miękki, od razu podawaj — po ostygnięciu ser ponownie twardnieje.


