Pissaladière — nicejski placek drożdżowy z cebulą, anchois i oliwkami
Pissaladière jest związana z Niceą i kuchnią nicejską. Jej konstrukcja jest wyraźna: oliwne ciasto drożdżowe, bardzo duża ilość długo zmiękczanej cebuli, anchois i czarne oliwki. Pomidor, ser i masa jajeczna nie należą do tej wersji. Choć danie bywa w luźnych opisach porównywane do pizzy, takie uproszczenie zaciera najważniejszą relację cebuli, ryby i chlebowego spodu.
Ciasto ma 60% hydracji: 240 ml wody na 400 g mąki. Po 8 minutach wyrabiania i łącznie 12 minutach aktywnej pracy pozostaje lekko lepkie, ale sprężyste. Następnie potrzebuje pełnych 90 minut wyrastania. Zegar jest pomocą, lecz gotowość ocenia się także po wyraźnym zwiększeniu objętości i powolnym wypełnianiu śladu po lekkim naciśnięciu palcem.
Warstwa cebulowa jest równie ważna jak ciasto. Aż 1500 g cebuli gotuje się w 75 ml oliwy z czosnkiem i ziołami. Najpierw pod przykryciem, by zmiękła we własnej wilgoci, później bez przykrycia, by odparować wolny płyn. Cebula powinna pozostać jasna i miękka, nie chrupiąca ani mocno karmelizowana.
Dopiero na przygotowany spód trafia 60 g anchois i 80 g czarnych oliwek. Pieczenie w 200 °C ma doprowadzić do całkowitego wypieczenia spodniej strony bez wysuszenia cebuli. Po pieczeniu 15 minut studzenia stabilizuje spód, dzięki czemu można przeciąć całość na 12 równych kawałków bez zsuwania się dodatków.


