Ti-nain morue — martynikańskie zielone banany z solonym dorszem
Ti-nain morue łączy dwa składniki, które na talerzu powinny pozostać rozpoznawalne osobno: skrobiowe zielone banany i solonego dorsza. Banany muszą być naprawdę zielonymi owocami do gotowania, ugotowanymi do miękkości, ale nadal zachowującymi kształt. Ryba zaczyna jako suchy, solony dorsz wymagający odsalania w lodówce. Dojrzały słodki plantan albo świeży dorsz stworzyłyby inne danie.
Odsalanie jest głównym zadaniem wymagającym wyprzedzenia. Dorsz pozostaje przez 24 godziny w 4 °C lub niższej temperaturze pod świeżą wodą, którą trzykrotnie wymienia się w higieniczny sposób. Po odcedzeniu rybę trzeba dokładnie sprawdzić pod kątem skóry i ości, a następnie delikatnie gotować w wodzie, aż najgrubszy kawałek osiągnie 63 °C i będzie rozdzielał się na wilgotne płatki. Zielone banany gotuje się osobno, aby zachować ich skrobiową strukturę i nie rozgotować ich razem z rybą.
Wyrazisty winegret z musztardy Dijon i limonki, cienka cebula, natka pietruszki, ogórek i awokado wnoszą kwasowość i świeżość wokół ciepłego dorsza i bananów. Zawartość sodu z natury jest szacunkiem, ponieważ ilość soli zatrzymanej w peklowanej rybie zależy od grubości kawałków, sposobu solenia i wymian wody. Podana wartość zakłada pełne 24-godzinne odsalanie w lodówce i około 850 g odsączonego, nawodnionego dorsza.


