Calalou guyanais z okrą, zieleniną, wędzonym boczkiem i rybą
Calalou to nazwa występująca w kilku tradycjach karaibskich i atlantyckich, dlatego określenie geograficzne ma znaczenie. Calalou guyanais oznacza tutaj kreolską wersję z Gujany Francuskiej, w której zielone liście i okra tworzą gęstą bazę warzywną, a wędzone mięso i owoce morza nadają głębi. Wybrana domowa kompozycja jest jasno określona: szpinak, okra, ugotowany wędzony boczek wieprzowy, biała ryba wędzona na gorąco i ugotowane krewetki.
Śluzowatości okry nie traktuje się jako problemu do usunięcia. Jej naturalny śluz jest użyteczny: po 20 minutach łagodnego gotowania pokrojone strąki powinny być całkowicie miękkie, a woda nabrać konsystencji oblepiającej łyżkę. Wędzony boczek trafia do garnka przed tym etapem, aby doprawić bazę warzywną. Szpinak i wędzona ryba są dodawane później, dzięki czemu ryba zachowuje widoczne płatki zamiast rozpadać się podczas długiego gotowania.
Krewetki są już ugotowane i trafiają do garnka na końcu wraz z sokiem z limonki. W tym momencie całe danie ogrzewa się do 74 °C, a następnie zdejmuje z ognia, aby krewetki nie stały się twarde i gumowate. Rezultat znajduje się między gęstą zupą a gulaszem, z widoczną zieleniną, naturalną lepkością okry, dymnym aromatem i owocami morza. Można podać prosty ryż, ale nie jest on uwzględniony w wartościach odżywczych.


