Serbska teleća čorba z warzywami korzeniowymi i zaprawą ze śmietany
Teleća čorba znajduje się pomiędzy klarowną zupą a gulaszem. Zawiera wystarczająco dużo cielęciny i warzyw, by być treściwa, ale wywar nadal powinien swobodnie otaczać łyżkę. Charakterystycznym wykończeniem jest jasna zaprawa z kwaśnej śmietany, która łagodzi wyrazisty mięsny wywar, nie przykrywając jego smaku. Cytryna i pietruszka trafiają do garnka na końcu, nadając świeży akcent po niemal dwugodzinnym powolnym gotowaniu.
Mięso kroi się w małą kostkę, zamiast pozostawiać w dużych kawałkach jak do gulaszu. To zmienia strategię gotowania. Zamiast mocnego obsmażania cebulę i cielęcinę przygotowuje się łagodnie, a następnie dusi pod przykryciem z niewielką ilością wody. Celem jest miękkość i zaokrąglony smak mięsa, a nie ciemna skórka. Kiedy do garnka trafia pełna ilość wody, cielęcina ma już za sobą długi etap wstępnego duszenia przed dodaniem warzyw.
Warzywa korzeniowe wnoszą słodycz i strukturę. Marchew, pasternak i seler korzeniowy dostarczają różnych nut aromatycznych, natomiast ziemniak dodaje skrobi i łagodnej pełni. Dodanie ich po wstępnym duszeniu mięsa pomaga zachować kształt. Gdyby znalazły się w garnku od początku, musiałyby przetrwać cały czas potrzebny na zmiękczenie cielęciny i łatwiej rozpadłyby się w wywarze.
Zupa jest zagęszczana na dwa odrębne sposoby. Niewielka ilość mąki sprawia, że wywar delikatnie oblepia składniki; nie chodzi o zamianę go w gęsty sos. Następnie kwaśna śmietana i żółtko wzbogacają tę bazę. Kolejność ma znaczenie: najpierw mąka, później zaprawa mleczna. Przed dodaniem do garnka zaprawę hartuje się gorącym wywarem, dzięki czemu jej temperatura rośnie stopniowo, a mieszanka pozostaje gładka.
Końcowe podgrzewanie ma znaczenie zarówno kulinarne, jak i bezpieczeństwa. Po wmieszaniu żółtka zupa powinna osiągnąć 71 °C, ale nie należy jej gwałtownie gotować. Łagodne ciepło pozwala zaprawie zgęstnieć bez zwarzenia. Sama cielęcina była już gotowana na wolnym ogniu wystarczająco długo, by stała się miękka pod widelcem, co jest znacznie wyższym wymaganiem dotyczącym konsystencji niż samo osiągnięcie minimalnej bezpiecznej temperatury dla całego kawałka cielęciny.
Świeża cytryna i pietruszka zapobiegają temu, by długo gotowane smaki stały się ciężkie i płaskie. Dodaje się je po zdjęciu garnka z ognia, a nie gotuje jeszcze przez długi czas. Gotowa zupa powinna być przede wszystkim wytrawna i mięsna, a dopiero później lekko kwaśna, z wyraźnymi kawałkami cielęciny i warzyw korzeniowych w wywarze o aksamitnej, lecz nie ciężkiej konsystencji.