Slavsko žito (koljivo) z mielonymi orzechami włoskimi i wanilią
Slavsko žito jest częścią stołu i obrzędu Slavy, serbskiego prawosławnego rodzinnego święta patrona. Sama uroczystość została uznana przez UNESCO za element niematerialnego dziedzictwa kulturowego Serbii. W tym kontekście koljivo, czyli gotowana pszenica, podawane jest wraz z innymi darami Slavy, a niewielką porcją dzielą się uczestnicy obrzędu. Danie ma więc znaczenie ceremonialne, znacznie bardziej określone niż zwykły deser, choć jego smak jest wyraźnie słodki i orzechowy.
Podstawą są całe ziarna pszenicy, a nie mąka, pszenica łamana czy bulgur. Prawidłowo ugotowane ziarna pęcznieją i miękną, zachowując przy tym charakter zboża. Po odcedzeniu i zmieleniu zawarta w nich skrobia zapewnia masie wystarczającą spoistość bez budyniu, syropu czy mlecznego składnika wiążącego. Orzechy włoskie dodają bogatego smaku i lekkiej tanicznej nuty, a cukier łagodzi smak ziarna i orzechów. W tej wersji jedynym dodatkowym aromatem jest wanilia, dzięki czemu profil pozostaje prosty i wyrazisty.
Nie istnieje jeden obowiązujący domowy przepis na slavsko žito. W niektórych wersjach używa się miodu, inne są mocniej przyprawione, a jeszcze inne zawierają rum, rodzynki, skórkę cytrusową lub dekoracyjne orzechy. Różny bywa też stopień rozdrobnienia. Ten przepis wykorzystuje równe masy suchej pszenicy, orzechów włoskich i cukru pudru — jest to obfita, świąteczna proporcja dająca bogatą masę przeznaczoną do podawania w małych porcjach. Pomija alkohol i suszone owoce, a pszenicę pozostawia lekko ziarnistą zamiast przerabiać ją na gładką pastę.
Dwie decyzje dotyczące konsystencji są ważniejsze niż dekoracja. Po pierwsze, pszenica musi być całkowicie miękka przed mieleniem; twardy środek pozostanie nieprzyjemnie ciągnący niezależnie od ilości później dodanego cukru czy orzechów. Po drugie, ugotowane ziarno trzeba bardzo dokładnie odcedzić. Pszenica powinna zachować wilgoć wewnątrz ziarna, ale nie może wnosić do maszynki wolnej wody, ponieważ wtedy gotowa masa staje się luźna i kleista zamiast gęsta i łatwa do nabierania łyżką.
Długi czas planowania wynika przede wszystkim z nocnego namaczania, a nie z trudnej pracy. Przechowywanie namaczającego się ziarna w lodówce pozwala mu spokojnie nasiąknąć bez pozostawiania go przez wiele godzin w cieple. Po ugotowaniu pszenica potrzebuje jedynie krótkiego odcedzenia i odparowania przed mieleniem. Po połączeniu z cukrem i orzechami koljivo można uformować w płytkim naczyniu do podawania i przechowywać na zimno do czasu podania. Zwyczaje związane z obrzędową prezentacją i błogosławieństwem różnią się w zależności od rodziny i parafii, dlatego przepis kończy się prostym wykończeniem z mielonych orzechów włoskich.