Pejzaż miejski Lizbony jest w równym stopniu płótnem, co jego słynne Azulejos. Na krętych brukowanych uliczkach i starych żółtych tramwajach kwitną warstwy koloru i kreatywności od ścian wykończonych kafelkami po ukryte dziedzińce. Tagi graffiti, szablonowe portrety i wyszukane murale przekształciły Lizbonę w jedno z najbardziej znanych miast sztuki ulicznej w Europie. Ten przewodnik podróżuje ze wzgórz Graça na wzgórzu do rzeki Cais do Sodré, profilując lokalne legendy (Vhils, Bordalo II) i międzynarodowych mistrzów (Shepard Fairey, Hopare), którzy pozostawili niezatarty Znaki na ścianach Lizbony. Po drodze oferuje praktyczne wskazówki – trasy spacerowe, legalne strefy graffiti, wycieczki i porady dotyczące bezpieczeństwa – wszystko ugruntowane w bogatej historii miasta i głosach społeczności. Śledząc podróż Lizbony z 2008 r. graffiti do światowej klasy miejskiej sceny artystycznej, ujawniamy, w jaki sposób surowe dziedzictwo i tolerancyjny duch Lizbony uczyniły sztukę uliczną częścią jego żywej tożsamości.
Historia zaczyna się od punktu zwrotnego władz miasta z 2008 r.: Po latach bezskutecznie wymazywania graffiti rada miasta Lizbony stworzyła program Galeria de Arte Urbana (GAU). Zamiast karać wszystkie puszki ze sprayem, Gau wzniósł wyznaczone panele ze sklejki wzdłuż stromego Calçada da Glória, oficjalnie legitymizując muralisci i artyści graffiti. Jak wspomina jeden z lokalnych artystów: „Jeśli wyjdę tam i po prostu nabazgram tag, mogę zostać nękany… ale jeśli jest jasne, że jest jakaś wartość artystyczna… nie będę się tym przejmować”. W praktyce Gau zaczął wspierać sztukę uliczną jako udogodnienie publiczne. Burmistrz Lizbony wymyślił zasadę, że „Zachowanie tożsamości i estetyki miasta jest możliwe dzięki realizacji sztuki miejskiej”. W międzyczasie światowy kryzys finansowy opróżnił wiele budynków i podsycił kulturę młodzieżową, która chce odzyskać rozkładające się mury. Rezultat: Stare Miasto w Lizbonie – pastelowe place, starożytne kafelki i kręte alejki – stało się mozaiką murali, gdzie zderzają się wielowiekowe fasady i współczesne komentarze.
Sztuka uliczna Lizbony odzwierciedla jego mozaikę historii. Dziedzictwo Portugalii dekoracyjnych azulejos – słynnych niebiesko-białych płytek ceramicznych – przyzwyczaiło mieszkańców do sztuki ściennej, a ten kulturowy komfort może pomóc wyjaśnić, dlaczego duże malowidła ścienne i zabawne graffiti tak naturalnie pasują do krajobrazu Lizbony. Artyści powiększają teraz budowle, zbocza wzgórz, a nawet siedem wind w mieście, zamiast ukrywać swoje prace. Gdy Lizbona zmieniła nazwę na Mapa Sztuki Światowej, Gau współpracował z lokalnymi galeriami (takimi jak galeria Underdogs Vhils) i kolektywami artystycznymi, aby promować usankcjonowane prace. Sztuka uliczna nie jest już sprawą banitów, ale akceptowaną częścią miejskiej rozmowy.
Na czele sceny ściennej w Lizbonie znajdują się rodzime talenty, których sława obejmuje teraz cały świat. Alexandre Farto, lepiej znany jako Vhils, jest pionierem stolicy-artysty-przedsiębiorcy. Pochodzący z Lizbony urodzony w 1987 roku Vhils wyrobił sobie imię radykałem Płaskorzeźba Technika: dłutuje i wysadza warstwy tynku i cegły ze ścian miejskich, aby odsłonić ludzkie twarze lub sceny ukryte pod spodem. W 2008 roku zadebiutował w stylu „Scratching the Surface” (na wystawie VSP Lisbon i London’s Cans Festival). Szorstko ociosane portrety Vhils, z ich upiorną głębią i fakturą, ucieleśniają złożoną tożsamość miasta. Był współzałożycielem galerii Underdogs w Lizbonie w Marvila (2015), aby wystawiać artystów miejskich, a jego prace pojawiają się teraz od Portugalii po Chiny. Lisbonerowie wciąż napotykają murale Vhils na starym mieście – na starych ścianach pojawiają się ziarniste twarze, spokojnie komentując pamięć i miejskie życie.
Artur Bordalo (Bordalo II) to kolejna ikona Lizbony. Wyszkolony w malarstwie, ale zainspirowany wyrzuconymi śmieciami w mieście, Bordalo II konstruuje gigantyczne rzeźby zwierząt 3D ze złomu: stare opony, plastik, części samochodowe i śmieci. Dążąc do szokowania widzów przed zanieczyszczeniem i zagrożoną dziką przyrodą, rzeźbi niedźwiedzie, lisy, ptaki, gady i stworzenia oceaniczne w hiperrealistycznych szczegółach z miejskich śmieci. Jego żywe instalacje „Trash Art” pojawiają się na ścianach i parkach w Lizbonie i na całym świecie. (Słynna rzeźba lisa Bordalo II wita odwiedzających w pobliżu Cais do Sodré, zbudowaną na stronie rozpadającego się magazynu). Przekształcając odpady w kapryśne stworzenia, Bordalo II podkreśla, jak lizbona w Lizbonie często niesie ze sobą społeczną i środowiskową wiadomości.
Diogo Machado, znany jako Add Fuel, oferuje inną wizję zakorzenioną w tradycji. Pochodzący z Cascais (niedaleko Lizbony), który wyłonił się dzięki kulturze punkowej i deskorolkowej, Machado olśniewa skomplikowanymi szablonami, które naśladują ukochane wzory płytek Azulejo Portugal. Jego sztuka może początkowo wyglądać jak wielowiekowy niebiesko-biały panel z płytek, ale z bliska wyskakują chytre detale – oczy, ukryte twarze i rysunkowe postacie zerkające przez geometryczne motywy. Ta mieszanka starego i nowego zmienia klasyczny język dekoracyjny w złudzenia optyczne uliczne. Na przykład jego mural z długimi schodami w Lizbonie (w Rua Rodrigues Faria w fabryce LX) jest w rzeczywistości wykonany z indywidualnie szkliwionych płytek ceramicznych, co oznacza „Antygamente Nova” w formie płytek. Praca Add Fuel podkreśla, jak wygląda portugalskie dziedzictwo kafelków wymyślone na nowo Na ścianach Lizbony.
Scena Lizbony przyciągnęła również międzynarodowe gwiazdy. Shepard Fairey (amerykański artysta „Obej Giant”) namalowany „Strażnik pokoju” W 2017 roku na murze Graça – postać wojskowa trzymająca goździk, upamiętniając rewolucję goździków Portugalii w 1974 roku. Francuski artysta Hopare przyczynił się do ekspresyjnych portretów na dużą skalę w Graça (sprzedawanym jako plakaty z pastą pszenną). Rezultatem jest tygiel: szablony z Brooklynu, hiszpańscy muraliści, brazylijscy pisarze graffiti i lokalne kolektywy pozostawiły ślady. W samym Graça można było dostrzec prace portugalskiego Mario Beléma, Francuza François „Hopare” Christen, Brazylijczyków Utopii 63 i Greków, takich jak Astro (którzy namalowali mural dziewczyny powyżej). Każdy artysta wnosi do palety Lizbony odrębny styl, ale wszystkie działają w lizbońskiej kulturze ulicznej miasta.
Graça – zabytkowa galeria Hilltop. Graça znajduje się na jednym ze wzgórz Lizbony, a jego wąskie, strome ulice są płótnem dla wyselekcjonowanej i spontanicznej sztuki. uzwojenie Caracol da Graça Schody (nazywane „Ślimem”) to miejsce pielgrzymek: jego żelaza i kamienne stopnie były kiedyś puste, ale kolektywy zamieniły całą spiralę w ścieżkę ścienną. Odwiedzający zaczyna w Graça Viewpoint i wspina się po pracach dziesiątek artystów – od portugalskich weteranów po międzynarodowe nazwiska. Za rogiem stoi „Tropikalny Fado” Creona – gigantyczny portret piosenkarza na tle koncentrycznych kolorów – a fasady wąskich domów Graçy często noszą warstwowe plakaty i szablony (niektóre stare projekty słynnego anonimowego zespołu o nazwie Ebano, obecnie w większości wyblakłe). Na placu Largo da Graça można zobaczyć duże wapienne szablony postaci literackich (Natália Correia i przyjaciele) wykonanych przez Ebano w 2012 roku, łączące sztukę i dziedzictwo literackie Lizbony. Współczesne atrakcje to pierwszy zamówiony przez Graçę mural słonia Bordalo II (mała rysunek migawki z 2019 r., wyjątkowy, ponieważ nie jest wykonany ze śmieci, ale z farby) oraz kolaboracje Sheparda Faireya i Vhilsa (2017), które przyniosły Los Angeles Przejście do krętych pasów Lizbony. Graffiti Graçy przeszło z anarchicznego tagowania („dziki, dynamiczny bałagan” z początku 2010 r.) do galerii podobnej do galerii, głównie dzięki grupom rezydentów, takim jak YesYoucanspray i Underdogs, którzy teraz kierują projektami.
Marvila – przemysłowa dzielnica sztuki. East of the city center, Marvila’s former warehouses and railroad yards have become Lisbon’s gritty art hub. The neighborhood boasts vast building sides and open factory walls, so it attracts huge murals and graffiti crews. A key landmark is the Underdogs Gallery at Rua do Açúcar (its grand palace-like building houses exhibitions and an outdoor courtyard used as a gallery). Around it, names like Tamara Alves, Pixel Pancho (Italy), and Add Fuel have painted colorful mega-murals on depots and abandoned factories. The Linha Vermelha viaduct at Marvila train station hosts sweeping “underpass” works. For example, Greek artist Astro contributed optical-patterned faces on tall walls. In 2024 the new Museum of Urban Art (MAU) opened in Marvila, with archived spray-can murals and contemporary exhibitions. Importantly, Marvila remains accessible by tram and bike, so art-hungry visitors can pedal along Rua dos Actores and discover hidden tags, stencil posters, and even neon light installations among the derelicts.
Mouraria – płótno wielokulturowe. Mouraria to tradycyjne Bairro (stara dzielnica), gdzie portugalsko-afrykańska społeczność Lizbony przecina się z modnymi kawiarniami i kościołami pokrytymi kafelkami. Jego Backstreets zawsze przypominały fado i historie migracji, teraz namalowane na ścianach. Wspinając się na wąskie Escadinhas de São Cristóvão, można znaleźć portrety muralowe w stylu rokoko w stylu bizantyjskim autorstwa Daniela Eime (słynnego lokalnego artysty) oddającego hołd różnorodności Lizbony. Wysoki kawałek z 2016 roku w pobliżu Martim Moniz przedstawia piosenkarza Fado trzymającego gwiazdę – to jest “Fado Vadio” przez street-art kolektyw Nunca (#)*, świętujący dziedzictwo muzyczne Lizbony w formie graffiti. W pobliżu malutkie alejki i strażnicy noszą małe plakaty i szkice z pasty pszenicznej autorstwa Odeith (znanego ze swojego realizmu trompe-l'oeil) i Marii Tomé, odzwierciedlające codzienne życie. Na głównym placu Mouraria migoczą przez drzwi żywiołowe, ozdobione mozaiką malowidła ścienne; Nawet wyłożone kafelkami fontanny i uratowane drewniane latarnie noszą graffiti w subtelnej patchworku. (Wgląd: chociaż sztuka Mouraria jest bardziej rozproszona niż w Graça, każdy zakątek ujawnia niespodziankę – tu ukryty polityczny szablon, twarz dziecka na śmietniku. Prace są nieoficjalne i ulotne, objęte przez sąsiadów, a nie kierowane programy.)
Bairro Alto – Dzielnica Czeska. Za dnia strome, wąskie uliczki Bairro Alto są cichą dzielnicą mieszkalną; W nocy jego ulice pulsują barami i muzyką. Tutaj sztuka jest nieco bardziej tajna. Przez dziesięciolecia kultura graffiti Bairro Alto hodowała słynne wczesne ekipy. Dziś pozostały tylko fragmenty – kilka dużych murali wystaje pod warstwami nowego tagowania. Godną uwagi pozostałością jest “Globalne mocowanie” Fototapeta słonia Bordalo II (2011), namalowana na wąskiej fasadzie, wciąż widoczna z Calçada da Glória. Zabytkowe kawiarnie w okolicy na Rua da Rosa są ozdobione małymi malowidłami ściennymi i szablonami nawiązującymi do obrazów Rewolucji Goździków. Ale teraz prawdziwa akcja sztuki ulicznej w Bairro Alto znajduje się na okiennicach sklepowych i bramach garażowych; Wielu właścicieli sklepów zleca jednorazowe elementy (np. fryzjerska mural ze stylowymi klientami), podczas gdy tagi graffiti sąsiadów cicho kolorują ościeżnice drzwi. (Wskazówka lokalna: krok cicho i spójrz w górę Na wąskich balkonach i na dachach – czasami nad głowami są ukryte małe dzieła sztuki i łamigłówki, widoczne tylko dla tych, którzy podnoszą wzrok). Rebelia z każdym namalowanym portretem gitarowym i punkowym, który pozostał.
Cais do Sodré – Riverside Street Art. Na portowym Lizbonie Cais do Sodré ma grungowy urok. Stare magazyny i ściany przemysłowe wzdłuż rzeki przyciągnęły kilka przełomowych projektów. Na Rua da Cintura do Porto można znaleźć Crack Kids – sklep z graffiti i galerię współprowadzoną przez lokalnych artystów – które same w sobie mają żywe murale (wnętrza i okiennice zdobią artyści uliczni). W pobliżu, przy Riverside Promenade „Dock”, Bordalo II zainstalował swoją kultową rzeźbę Foxa (lisa naturalnej wielkości wykonane z metalowego znaku drogowego, siedzącego na rogu bloku). Sąsiednie ściany zawierają przywieszki z graffiti i wklejki młodości z Lizbony. Skieruj się w stronę molo, a miniesz pełne graffiti plaże i kawiarnie. Również w Cais do Sodré znajduje się galeria parkingu Chão do Loureiro (obecnie parking Miradouro): wielopiętrowy garaż pokryty sztuką uliczną. W 2011 roku agencja transportu miejskiego w Lizbonie Emel i Gau zwerbowali pięciu lokalnych grafeurów (Ram, Mar, Miguel Januário, Paulo Arraiano, Nomen), aby przekształcić każdy poziom garażu w inny styl galerii. Odwiedzający mogą zejść na piechotę z 6. piętra (sztuka o tematyce środowiskowej) przez piętra surrealistycznych bohaterów, lizbońskich pejzaży miejskich i skomplikowanych dzieł kaligrafii – zaskakującego miejskiego muzeum sztuki ukrytego na widoku (garażu) Na dachu oferuje nawet rozległe widoki Tagów).
ALFAMA – Tradycja spotyka współczesność. W najstarszej dzielnicy Lizbony mauretański labirynt dachów, dachówek i wąskie alejki Alfamy mieszczą subtelną mieszankę starożytności i nowoczesności. Sama architektura (z bladożółtymi ścianami i kultowymi niebieskimi kafelkami) często służy jako płótno do interwencji. W Alfamie można znaleźć eleganckie hołdy szablonowe i poetyckie plakaty bardziej niż jaskrawe farby w sprayu. Godne uwagi prace obejmują serię czarno-białych portretów artysty Borondo (Hiszpania) oraz eksperymentalną serię fotograficznych „Tribute” starszych mieszkańców Camilli Watson (wyświetlane na ścianach i w oknach). Uroczym przykładem jest lustrzana fasada kościelna Eduardo Nery w pobliżu Martim Moniz – barokowy kościół Nossa Senhora da Saúde, świeżo pokryty maleńkimi lustrzanymi płytkami przez tego późno-portugalskiego artystę, subtelnie odzwierciedla Ulica, tradycja małżeńska i sztuka uliczna. Na samych ulicach Alfamy sztuka jest często Obieranie plakatów. Anonimowy kolektyw Lizbony, znany jako Lambaço, pozostawił na ścianach Alfama wiele krótkotrwałych kolaży z papieru klejowego: listy miłosne, poezję, komentarz polityczny i wyblakłe mash-upy z plakatami podróżniczymi (patrz zdjęcie powyżej). Grafika Alfamy powoli staje się skupiona: jeśli przyjrzysz się uważnie na rogu ulicy, możesz zauważyć mozaikę warstw, takich jak archiwum na świeżym powietrzu z naklejkami na Instagramie z graffiti, starymi politycznymi hasłami i sztuką ludową. (Uwaga sąsiedztwa: Strome schody Alfamy oznaczają, że najlepsze widzenie jest pieszo – przyjdź rano, gdy słońce zapala malowidła ścienne lub późnym popołudniem, gdy światło ogrzewa czerwone dachówki za sztuką.)
Chelas – Park Bordalo. Niegdyś jeden z bardziej szorstkich przedmieść Lizbony, Chelas został przekształcony przez Bordalo II w punkt orientacyjny sztuki zwany Bordalo Park. Tutaj mural z parkingiem z graffiti zamienia się w gigantyczne wypukłości masywnego goryla wykonanego z opon i śmieci – uderzający, politycznie naładowany kawałek na zwyczajnym budynku. W okolicy Chelas znajdują się również mniejsze instalacje sztuki ulicznej w ramach festiwalu Cor de Chelas (wydarzenie kuratorowane Bordalo II rozpoczęte 2023), które połączyło portugalskich muralistów, takich jak Vhils & Bordalo, na ścianie magazynowej z inspiracją Darwina Wyobrażenia. Poza tymi najważniejszymi wydarzeniami Chelas pozostaje w dużej mierze mieszkalny; Malowidła ścienne są tutaj mniej niż w Graça, ale godne uwagi ze względu na ich skalę. Ponieważ nie znajduje się na głównych szlakach turystycznych, prace Chelasa nagradzają ciekawego odkrywcę. Odwiedzający powinni udać się w ciągu dnia z lokalnym przewodnikiem dotyczącym bezpieczeństwa – wiele wycieczek obejmuje czele, podkreślając, że wysokie betonowe bloki mieszkalnictwa socjalnego pełnią teraz funkcję gigantycznych billboardów dla wiadomości artystycznych o przyrodzie i społeczeństwie.
Alkantara. Na zachód od centrum Alcântara łączy przemysł z czeską kreatywnością. Fabryka LX (kompleks fabryki przerobionych tekstyliów) jest prawdopodobnie jej najbardziej znanym miejscem: tutaj niezliczone ściany dawnych magazynów są pomalowane ze wszystkim, od retro płytek-warstwowych po odważne malowidła graficzne. Wciąż można znaleźć prace w stylu Azulejo, dodając paliwo do skrzynek elektrycznych, pozostałości z 2015 roku, a współcześni artyści uliczny wystawiają elementy na okiennicach i bramach. Kolejną atrakcją Alcântara jest obszar „Elevador de Santa Justa”, w którym Bordalo II zainstalował 7-metrowego śmietnika Fox (2018), przyciągając tłumy do przemysłowego wąwozu w pobliżu windy. Ponadto w nowej dzielnicy Tapada das Mercês znajdują się murale lokalnych artystów i międzynarodowych gości (często część festiwali muralowych odbywających się tu od 2022 roku). Jako brama do zachodnich doków, sztuka uliczna Alcântara jest zapowiedź lizbońskiej fuzji starych magazynów i współczesnej kreatywności.
kampolid. Ta cicha dzielnica mieszkalna na północ od Ajudy nie jest podstawowym hotspotem sztuki, ale ma swoje klejnoty. W drodze do LX Factory, na Rua de Campolide, widać szklisty pięciopiętrowy mural przedstawiający młodą dziewczynę autorstwa Joany Ricou. Festiwal Mural Farroupilha (2016) również umieścił kilka dużych portretów na betonowych blokach w pobliżu planetarium geodezyjnego. Na ścianach sąsiedzkich pojawiają się nieoczekiwanie na ścianach sąsiedzkich (oba hołdy dla mistyków katolickich i świętych) pojawiają się nieoczekiwanie na murach sąsiedzkich, co wskazuje na bardziej prywatne projekty. Dla żądnych przygód, wędrówka z głównych dróg wywołuje mniejsze prace szablonowe i wklejenia przez miejscową młodzież. Jako bonus, Campolide ma Museo do Fado (Fado Museum), które samo w sobie mieści się w średniowiecznej kaplicy – przypomnienie, że scena artystyczna Lizbony jest pokryta historią. Nie należy spodziewać się tutaj gęstości Graçy czy Marvili, ale kampolid może zaskoczyć przebłyski sztuki ulicznej, o którą dbają miejscowi mieszkańcy.
Arroios – wschodzący hotspot. W ostatnich latach w Arroios, wieloetnicznej i wschodzącej dzielnicy, na północ od centrum miasta, na północ od centrum miasta. Tam, gdzie kamienice spotykają się z placami miasta, na rogach budynków pojawiają się kolorowe pióropusze artystów takich jak Borondo (Hiszpania) i Castelo Branco (Portugalski). Niegdyś opuszczone pałace na Avenida Almirante Reis teraz obnoszą portrety z murali: szablon malarki Pauli Rego autorstwa brazylijskiej Danieli Eime i inspirowaną azjatycką rzeźbą Koi autorstwa Low Bros (Niemcy). Kluczem jest to, że Arroios wciąż jest nieco pod radarem, więc jego sztuka zachowuje autentyczny, nieoficjalny charakter. Szkoły, mieszkania, a nawet Linhas de Torres były płótnem dla sztuki młodzieżowej. W pobliżu parking Chão do Loureiro (wspomniany powyżej) z jednej strony zwrócony na Arroios; Jego żywe działa nadaje koloru w sąsiedztwie. Dla zwiedzających Arroios oferuje alternatywną trasę: Rozpocznij w Praça de Londres (gdzie portugalskie kafelki i perskie graffiti zderzają się) i śledź Avenida Almirante Reis South, zauważając, jak każdy blok ujawnia coś innego: Indyjskie przysłowia w Kaligrafia, deco mural w stylu paryskim i karykatury partyzanckie przez miejscowych. Najlepszy czas na zwiedzanie to popołudnie, kiedy East Light oświetla malowidła ścienne na tej siatce szerszych ulic.
Quinta do Mocho – największa w Europie galeria na świeżym powietrzu. Na przedmieściach Sacavém (na północ od środkowej Lizbony) blok mieszkalny zwany Quinta do Mocho stał się legendarny. W 2014 r. gmina zaprosiła krajowych i międzynarodowych muralistów do pomalowania całego kompleksu wysokich bloków mieszkalnych. Wynik się skończył 100 wielkich murali pokrywa większość fasad. Po przyjeździe goście są witani przez dumnych mieszkańców, a nie policję – lokalni przewodnicy prowadzą wycieczki co tydzień, a okolica jest uważana za bezpieczną w ciągu dnia. Malowidła ścienne obejmują tutaj od abstrakcyjnych wzorów po realistyczne portrety społeczności. Na przykład jedna ściana przedstawia wielopokoleniowych sąsiadów, inna to gigantyczna tarcza zegarowa badająca miasto za nimi. Dzieła sztuki często opowiadają historie o imigracji i solidarności wśród zamieszkujących tu rodzin urodzonych w Afryce (populacja Quinta do Mocho to w dużej mierze angolski, Mozambik i São Toméan). Co ważne, miejscowi przyjęli inicjatywę: program przewodników zwany Guias robią mocho Sprowadza turystów (za 10 euro za osobę) alejkami, jednocześnie edukując historię witryny i wspierając społeczność. Dzięki tej transformacji dziś „Quinta do Mocho jest bezpieczna i spektakularna” – jeden z największych projektów ulicznych w Europie na świeżym powietrzu. (Uwaga dla gości: dojazd do Quinta do Mocho jest najłatwiejszy metrem + taksówką/Uber. Najtańsze trasy omijają przeprawę przez autostradę. Turyści powinni planować co najmniej pół dnia; Wycieczki w lokalnym centrum społeczności podkreślają symbolikę na każdym muralu.)
Bairro Padre Cruz – Muro Street Art Village. Na północny zachód od Lizbony w parafii miasta Lizbony w Carnide, Bairro Padre Cruz jest ogromną dzielnicą socjalną. Wiosną 2016 roku stał się centrum Muro - Festiwal de Arte Urbana, program Rady Miasta/Gau z ponad 80 artystami malujących wieżowce. Nazwa festiwalu oznacza „Ścianę”, a artyści rzeczywiście zamienili całe boki budynku w płótna. Portugalscy i zagraniczni muraliści – od Mario Beléma, przez hiszpańskie borondo po niemiecki zespół Low Bros – przekształcili surowe szare wieże za pomocą murali obejmujących tematy kulturowe. Wąskie uliczki tego obszaru, zielone ściany z awokado i drzewa pomarańczowe służą jako nieoczekiwane tło dla dzieł sztuki w żywych kolorach. Od Muro 2016 Padre Cruz czyta teraz jak galerię najlepszych w Lizbonie. Lokalne legendy (Vhils, Bordalo II) dzielą przestrzeń z ekipami z sąsiedztwa (Odeith, Telmo Miel), a prawie każdy blok ma przykład sztuki. W efekcie projekt pomógł zregenerować dzielnicę „o niskich dochodach”, umieszczając ją na mapie z pozytywnych powodów. Dla zwiedzających jest to głęboki przykład łączenia sztuki ulicznej i odnowy miast: murale rdzennego folkloru i nowoczesnego graffiti obejmują to, co kiedyś było pustym betonem. (Dzisiaj można wędrować przy minimalnych zakłóceniach – obszar ten nie jest niedostępny – i zobaczyć dziesiątki gigantycznych murali na oryginalnych blokach mieszkalnych Muro. Noś solidne buty i przynieś wodę, gdy bloki są rozłożone; lokalni przewodnicy i mapy społeczności pomagają zrozumieć najważniejsze.)
Amadora – Festiwal Conversas Na Rua. Dziesięć kilometrów na północny zachód od centrum miasta (około 30 minut jazdy metrem), Amadora to mieszkalne przedmieście z własną tętniącą życiem historią sztuki ulicznej. Od 2015 r. lokalna Conversas na rua („Rozmowy na ulicy”) Festiwal namalował tutaj ponad 100 murali. Tematem festiwalu jest dialog i rzeczywiście sztuka angażuje się w różnorodność Amadory. Ulice niegdyś uważane za niebezpieczne teraz składają hołd dla śpiewaków i pisarzy fado: pierwsze na festiwalu murale , autorstwa pioniera graffiti z Lizbony Odeith (2015), przedstawiają Carlosa Paredesa, Fernando Pessoa, Amálię Rodrigues i Zeca Afonso na ogromnych ścianach. W kolejnych latach pojawiło się więcej nazw: artykuł 2020 autorstwa Add Fuel o nazwie „JuntoS” (razem) celebruje jedność, używając twarzy w stylu Azulejo z różnych kultur. W pobliżu artysta Pantonio zakrywał fasadę uczelni z odważnymi czarno-białymi figurami w paski morskie, nawiązując do swoich azorów. Krótko mówiąc, Amadora pokazuje, że sztuka ulica w obszarze metra w Lizbonie nie ogranicza się do właściwego miasta – jest to również narzędzie do tożsamości społeczności i odzyskiwania przestrzeni. Aby odwiedzić, jedź niebieską linią metra do Amadory Este; Prawie każda główna aleja ma mural lub tag do zauważenia. (Wskazówka: Festiwal jest coroczny, więc sprawdź, czy nowe prace zostały dodane w jakimkolwiek ostatnim wydaniu wiosennym.)
Cascais – płótno przybrzeżne. 30 minut jazdy pociągiem na zachód od Lizbony zabierze Cię do Cascais, nadmorskiego miasteczka starych portów rybackich i nowoczesnych marin. W zabytkowym centrum miasta okazjonalne sztuki uliczne: spójrz za pastelowe domy dla małych hołdów, takich jak mural Frederico Draw przedstawiający rybaka na ścianie kawiarni. Niedaleko utartej ścieżki, na północnych przedmieściach Cascais znajduje się parafia Bairro da Torre – miejsce festiwali Muraliza (2016) i Infinito (2018+). W tym osiedlu (nazywanym „Bairro da Torre”) znajdują się duże prace zarówno przez artystów portugalskich, jak i międzynarodowych. Na przykład duet Medianeras (Argentyna/Hiszpania) namalował mural zróżnicowania płci w 2020 roku, a Mar (Portugalia) namalował zabawną scenę zoo w 2016 roku. Te festiwale były na mniejszą skalę niż w Lizbonie, ale one Dali Cascaisowi stały zastrzyk wysokiej jakości sztuki na swoich betonowych wieżach. Sztuka Cascais nie jest jeszcze tak gęsta jak Lizbona, ale jej festiwale sygnalizują rozwijającą się kulturę murali. Turyści zwiedzający Cascais znajdą je na rowerze lub jadąc na północ od miasta – i często łączą wizyty z pobliskimi chronionymi wydmami Bairro da Torre lub portem rybackim.
Nawet gdy Lizbona obejmuje sztukę uliczną, miasto wciąż rozróżnia usankcjonowane murale od zwykłego tagowania. Gau wyznaczył określone „ściany prawne”, na których każdy może malować. Pierwszym i najbardziej znanym jest tzw. Calçada da Glória ściana (pod krzywą tej stromej ulicy). Ta galeria na świeżym powietrzu, otwarta 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, służy jako darmowe płótno: praktycznie każdej nocy nowe elementy zastępują stare tutaj. Obecność paneli GAU oznacza, że wschodzący artyści mogą ćwiczyć bez obawy o grzywny. Tymczasem Amoreiras Hall of Fame – tunel pod autostradą w pobliżu Marquês de Pombal – funkcjonuje od lat 90. jako Galeria Sław Graffiti w Lizbonie. Tutaj pisarze weterani (Pariz One, Nomen, Argon22, Slap, Uber itp.) regularnie odmalują i „bombują” zakrzywioną ścianę oporową. Ściśle mówiąc, Amoreiras jest niedostępny legalnie, ale policja zwykle toleruje jego działalność, o ile tam pozostaje. Te uznane strefy umożliwiają kreatywną wymianę i eksperymentowanie. (Uwaga etiquette: na legalnych ścianach należy unikać całkowicie malowania dzieł innych – przez niepisana zasadę, duże tagi i nowe graffiti pojawiają się na pustych przestrzeniach, a artyści często naklejają się na kartki lub tagi QR wyjaśniające ich dzieło, jeśli ma pozostać. Aktywne ściany jak Glória są popularne wśród entuzjastów sztuki ulicznej, aby oglądać malarstwo na żywo w akcji.)
Dlaczego ściany prawne mają znaczenie: Usankcjonowane ściany pomagają skierować amatorskie graffiti do projektów artystycznych. Gau z Lizbony przypisuje Calçada da Glória ograniczenie wandalizmu w historycznym centrum. Kierując młodzieńczą energię, ściany te zamieniają losowe bazgroły w zorganizowany twórczy dialog. Zgodnie z filozofią Gau, pozwolenie na przemówienie Walls zachowuje charakter miasta, a nie go wymazuje. W ten sposób ściana prawna staje się klasą i rynkiem dla artystów, ostatecznie wspierając kulturę sztuki ulicznej Lizbony bez chaosu.
Nie wszystkie sztuki uliczne są na zewnątrz. Lizbona ma teraz kilka dedykowanych przestrzeni wewnętrznych, w których sztuka miejska jest kuratorowana i celebrowana.
Dla tych, którzy wolą odkrywać we własnym tempie, oto trzy wyselekcjonowane trasy spacerowe, z których każdy zaprojektowany jest tak, aby był przyjazny dla GPS i skupiać się na innym obszarze miasta.
Trasa 1: Central Lisbon Classic (Rossio → CAIS do Sodré, 2-3 godziny).
1. Zacznij od Rossio Square (Dom Pedro IV) – Znajdź małe, szablonowe portrety w alejce za dworcem kolejowym Rossio.
2. Wejdź w górę Calçada da Glória (Stroma brukowana ulica) w kierunku Bairro Alto. Podziwiaj Panele prawne GAU Po obu stronach – tutaj odwiedzający mogą zobaczyć ciągle zmieniające się murale na ścianach ze sklejki (z kodami QR artystów na miejscu).
3. Na górze skręć w Bairro Alto (Rua da atalaia). Zatrzymaj się przy kultowej murale słonia Bordalo II („Global Fixing”) na migawce sklepowej. Po drodze zwróć uwagę na szablony w pobliżu restauracji i drzwi sklepu zabytkowego.
4. Kontynuuj w dół Rua Rosa lub Rua da Misericórdia, aby dotrzeć do Chiado. The Stairway Rua da Glória (poniżej punktu widokowego São Pedro de Alcântara) mieści współpracę Vhils & Fairey w 2017 roku (The Straż Pokoju mural dziewczyny z goździkiem).
5. Udaj się w kierunku Martim Moniz – zobacz małą kaplicę Eduardo Nery wyłożona lustrem, a następnie przejdź przez wielokulturowe rondo Martim Moniz (gdzie stragany na rynku ukrywają oznaczone ściany).
6. Spaceruj wzdłuż Rua dos Fanqueiros i skręć w lewo do Rua Augusta – punkt dodaj kafelki Fuel na starych schodach w Rua da Prata, jeśli jest otwarty (ukryty klejnot).
7. Podążaj za rzeką do Cais do Sodro. Koniec na nabrzeżu: Podziwiaj rzeźbę Fox Bordalo II na opuszczonym rogu budynku i spacer po wyłożonej graffiti miejską plażą na AV. 24 De Julho.
Kluczowe murale na Route 1 (wybrane najciekawsze momenty):
– Calçada da Glória GAU legal wall (any night’s new art)
– Bordalo II’s Elephant (Rua da Rosa)
– Shepard Fairey’s Straż Pokoju (Rua da Glória)
– Eduardo Nery’s Mirrored Church (Martim Moniz)
– Add Fuel & Miguel Januário tiled mural (Rua da Prata)
– Bordalo II’s Fox (Cais do Sodré)
Trasa 2: Graça do Mouraria (2–2,5 godziny).
1. Rozpocznij w Graça Miradouro (punkt widokowy São Vicente). Obserwuj panoramę pokrytą malowidłami domowymi.
2. Zejdź do Graça przez Caracol da Graça Schody. Nie spiesz się: linie sztuki ulicznej na każdym kroku i ścianie, od portretów (Elgee, Afonsoul) po dzikie litery Stylera, Amora, Acera i Utopia z głową bąbelkową 63.
3. Skręć w prawo w Rua da Graça – tutaj znajduje się mural „Fado Vadio” H101 (w Moyses, 2016) naprzeciwko kościoła Graça. Kontynuuj do Largo da Graça, gdzie wklejana kobieta z obranej kobiety Hopare Hopare spogląda w dół ze ściany.
4. Cross Martim Moniz (zwróć uwagę na nowe miejsce Parque Mayer z graffiti) i wejdź do Mouraria. Podążaj za wąską Escadinhas de São Cristóvão pod górę: pojawia się tu kilka dużych portretów ulicznych i małe, szablonowe aforyzmy lokalnych artystów.
5. Na górze (Rua São Tomé) poszukaj panelu z kafelkami (graffiti obejmuje większość fasady). Następnie przejdź ponownie w kierunku placu Martim Moniz, aby zakończyć.
Kluczowe murale na Route 2:
– Caracol da Graça Staircase (a continuous art installation)
– Graça main square wall (Fado Vadio by H101, 2016)
– Hopare portrait (Rua da Graça)
– Mouraria Escadinhas portrait series (e.g., Odeith’s legends)
Trasa 3: Marvila Industrial Tour (2-3 godziny).
1. Zacznij od stacji Marvila (patrz Art Street wzdłuż Rua São Romão).
2. Przejdź do galerii Underdogs (Rua Fernando Palha). Zatrzymaj się, aby zwiedzić galerię lub sklep. Na tylnej ścianie dziedzińca znajdują się malowidła ścienne zamówione przez słabszych.
3. Skieruj się na północ wzdłuż Rua do Açúcar: Kolorowe fabryki otaczają ulicę eksperymentalnymi malowidłami ściennymi i tagami. Szukaj zwłaszcza muralu społeczności Underdogs na Rua do Açúcar 15 (szczegółowego życia miasta ponad 20 artystów).
4. Skręć w stronę projektu Fábrica do Braço de Prata i Artbox (stare metalowe tereny targowe). Te ośrodki kulturowe często mają w swoich alejkach nowe murale; Nie przegap tętniących życiem malowideł ściennych Artbox.
5. Na koniec idź na południe do Parque das Nações (jeśli pozwala na to czas), aby zobaczyć kilka malowideł ściennych nad rzeką w Gare de Oriente Plaza (choć niewiele pozostało).
Kluczowe murale na Route 3:
– Large façades on Rua São Romão (various artists)
– Underdogs Gallery murals (Rua Fernando Palha)
– Rua do Açúcar graffiti gallery (multiple commissioned works)
– ArtBox murals (Avenida da Índia)
Mapy do pobrania: For smartphone navigation, use Google Maps or GPS coordinates. Some useful reference points: Graça Miradouro ([38.7151, -9.1303]), Marvila Station ([38.7519, -9.1112]), MAAT Museum (ends route 3: [38.6982, -9.1607]). (Many Lisbon tourism apps also mark street-art sites on offline maps.)
Podczas gdy trasy z przewodnikiem są satysfakcjonujące, wycieczki z przewodnikiem mogą zapewnić lokalny wgląd i łatwość, szczególnie dla początkujących. Lizbona ma dziś wiele opcji trasy:
Kalendarz sztuki ulicznej w Lizbonie zawiera teraz kilka dużych wydarzeń (zwykle wiosną i jesienią), które każdego roku malują nowe prace:
Porady dla gości na festiwalach: Jeśli Twoja podróż zbiega się z festiwalem, często możesz oglądać artystów przy pracy, a nawet ich spotkać. Sprawdź blogi o sztuce street-artu lub kalendarze wydarzeń kulturalnych w Lizbonie na kilka miesięcy przed podróżą. Te malowidła ścienne są trwałe (na kilka lat) i wkrótce potem pojawią się na mapach. Ogólnie rzecz biorąc, festiwale sztuki ulicznej w Lizbonie nie są biletowane (sztuka jest na ulicach publicznych) i jest bezpłatna dla wszystkich.
Sztuka uliczna Lizbony to żywy eksperyment w kulturze miejskiej. W ciągu ostatniej dekady przeszła z marginalnej działalności do objętej tradycji miasta. W Graça i Mouraria widać to przejście: stare tagi i elementy liter „dzikiego stylu” (graffiti) są stale zastępowane planowanymi malowidłami ściennymi (sztuka uliczna). Jak zauważa jeden z analityków, artyści tacy jak Vhils i Sebastião Alba (Ebano) pomogli zapoczątkować bardziej narracyjną, estetykę „twórczego zniszczenia” – Wymiana Surowe tagowanie za pomocą murali społecznościowych i wklejeń upamiętniających poetów, rewolucjonistów lub lokalnych bohaterów.
Jednak napięcie też się pojawia. Rosnąca popularność Graçy przyczyniła się do gentryfikacji: sama sztuka, która ożywiła zniszczone budynki, przyciąga teraz bogatszych mieszkańców i turystów, podnosząc czynsze na czeskich zboczach wzgórz. Na przykład modne nowe kawiarnie i kwatery butikowe pojawiły się w pobliżu niegdyś oznaczonych alejek. W Bairro Alto fala luksusowych mieszkań groziła zamalowaniem dużej ilości graffiti, wywołując debatę na temat praw artystów do ulic, które pomogli ożywić. W niektórych przypadkach murale zniknęły w trakcie renowacji: np. znaczący kawałek Alex Senna w Cascais (2018) został utracony w rozwoju. Gau kontruje poprzez zachęcanie do dokumentacji: Ich Urban Art Inventory ma na celu skatalogowanie prac, zanim znikną. Mimo to czasowość jest częścią etosu street artu – życie każdego muralu jest skończone, przypominając obserwatorom, aby docenili ten moment.
Patrząc w przyszłość, Lizbona nadal integruje sztukę uliczną ze swoją przyszłością. Wydział Dziedzictwa Kulturowego miasta rozszerzył programy GAU (nowe panele, warsztaty młodzieżowe, inicjatywy na rzecz zrównoważonego rozwoju). Wschodzący artyści (często mieszkańcy drugiego pokolenia) zdobywają formalne wystawy galeryjne, zacierając granice między scenami sztuki ulicznej i współczesnej. Dzielnice na obrzeżach, takie jak Parque das Naçes lub Alvalade, są widoczne na rodzących się malowidłach ściennych. Tymczasem technologia cyfrowa i media społecznościowe pozwalają sztuce ulicznej Lizbony inspirować globalną publiczność. Na przykład artyści tacy jak Odeith i Add Fuel regularnie wystawiają się za granicą, reprezentując styl Lizbony na całym świecie.
Podsumowując, rewolucja graffiti-do-ślubna w Lizbonie wciąż się rozwija. Jego przyszłość będzie kształtowana przez równowagę między zachowaniem a zmianą: władze, społeczności i artyści wciąż piszą niepisane zasady. Ale jedno jest pewne – mury Lizbony będą mówić dalej.